Strona główna PokerStars
Największe błędy na turnie
Niepoświęcanie dostatecznej uwagi poprawnej grze na turnie należy do częstych błędów początkujących i średnio zaawansowanych graczy. Powody tego stanu rzeczy można odnaleźć w procesie pokerowej edukacji. Wiele filmów i artykułów omawia optymalną grę przed flopem i po flopie, gdyż to zapewnia graczom solidne podstawy. Gdy się je opanuje, zwykle przechodzi się do nauki poprawnej gry na riverze. Jednak czwarty etap licytacji, czyli turn, bywa traktowany po macoszemu.

Początkujący gracze i amatorzy największe błędy popełniają na flopie i riverze, więc to zrozumiałe, że każdy stara się doskonalić te właśnie etapy gry. Odbija się to jednak na traktowaniu turna.

Z tych właśnie powodów wielu graczy nastawia się po prostu na „przetrwanie" tego etapu licytacji. Posiadają oni niewielką lub nierzetelną wiedzę oraz ograniczone doświadczenie, więc próbują dopaść przeciwników w innych turach licytacji. Przyjrzyjmy się kilku typowym błędom popełnianym na turnie.

Automatyczne czekanie na turnie
Najczęstszym błędem na tym etapie jest automatyczne czekanie. Obserwuję go przede wszystkim u graczy, którzy prezentują defensywny styl gry. Ich tok myślenia jest mniej więcej taki: „Mam świetne karty. Flop był dla mnie korzystny, więc postawiłem. Ojej, sprawdził mnie. Na pewno też coś ma, więc muszę być sprytny. Może ma lepszy układ, więc na turniej lepiej zaczekać."

Oczywiście w wielu sytuacjach będzie to najlepszy ruch, ale nie zawsze. Spójrzmy na typowy przykład:

Przebijasz przed flopem z późnej pozycji, mając K-Q w różnych kolorach. Sprawdza Cię tylko gracz z dużej ciemnej. Flop to Q-9-2 (w tym dwa piki). Przeciwnik czeka, ale ponieważ doszła Ci dobra karta, stawiasz zakład w wysokości 3/4 puli. Przeciwnik sprawdza. Turn to 3 trefl. Twój rywal ponownie czeka, więc Ty podejmujesz decyzję. Wielu graczy decyduje się zagrać pasywnie, czyli czekać. Czy to właściwa decyzja?

Oczywiście, że nie. Zakres sprawdzenia przeciwnika obejmuje wiele kombinacji, które na flopie dadzą ciągi. Będą to liczne ciągi do koloru, dowolne J-10, K-J, K-10, a czasem J-8 czy T-8. Ponieważ przeciwnik sprawdził na flopie, istnieje spore prawdopodobieństwo, że ma którąś z wymienionych rąk startowych.

Nie trzeba wyjaśniać, że czekanie na turnie to dla nas strata, ponieważ nawet spory zakład mógłby zostać sprawdzony. W takim wypadku nawet mniejszy zakład jest lepszy niż żaden.



Za duży zakład na turnie
Innym typowym błędem jest zachowanie przeciwne niż czekanie, czyli stawianie na turnie za dużo.

Powiedzmy, że jest środkowa faza wielostolikowego internetowego turnieju, a Ty masz sporo żetonów – 40 dużych ciemnych. Użyjmy tej samej ręki startowej i flopu, co w poprzednim przykładzie. Przebijasz o 2,5 dużej ciemnej z K-Q w różnych kolorach i sprawdza Cię jedna osoba. Flop to znów Q-9-2 (w tym dwa piki). Stawiasz 3 duże ciemne, a przeciwnik sprawdza. Turn to neutralna 3. Twój rywal znów czeka. Pula wynosi obecnie 12,5 dużych ciemnych. Co się stanie, jeśli teraz postawisz 10-12 dużych ciemnych? Nawet jeśli przeciwnik jest ciekawy, co dojdzie na riverze, zdaje sobie sprawę, że zdobycie tej informacji jest zbyt kosztowne, więc spasuje. Czy popełniłeś błąd? Odpowiedź brzmi – tak. W takiej sytuacji naszym celem jest zapewnienie przeciwnikowi takich „pot odds", które wydadzą się kuszące z matematycznego punktu widzenia, ale w rzeczywistości takie nie będą.

Nieuzasadniony all-in na turnie
Ekstremalnym przykładem za dużego zakładu na turnie jest za wysokie zagranie za wszystko (zakład przekraczający wysokość puli). Klasycznym przykładem jest rozgrywanie w ten sposób wysokich par. Powiedzmy, że mamy na ręce parę asów, więc zdecydowanie przebijamy przed flopem. Jedna osoba sprawdza, ale tym razem zajmuje lepszą pozycję przy stole. Flop to K-J-7 w różnych kolorach. Robimy zagranie kontynuacyjne za 3/4 puli, a przeciwnik sprawdza. Turn to neutralna 3. Decydujesz się na all-ina za dwukrotność puli. Co tym ruchem osiągniesz? Czy to stawia przeciwnika w trudnej pozycji? Otóż nie, a wręcz ułatwia mu życie. Sprawdzi Cię ze wszystkimi dwiema parami i setami, a zrzuci wszystkie słabsze karty. W ten sposób zmuszasz go do porzucenia wszystkich układów, które mogłeś pokonać i blokujesz blef.



Podsumowanie
Ogólnie mówiąc, zbyt pasywna i zbyt agresywna gra na turnie to dla Ciebie strata. W pokerze można popełniać wiele małych błędów, które na dłuższą metę odbierają Ci zyski. Zła gra na turnie może odebrać Ci znaczące sumy nawet w pojedynczym rozdaniu, a co dopiero w dłuższej perspektywie.

Mam jeszcze jedną ważną uwagę na temat tego etapu. Jeśli zdasz sobie sprawę, że grasz przeciwko kilku graczom, którzy słabiej sobie radzą w tej turze licytacji, Twoje doświadczenie może Ci tu zapewnić sporą przewagę. Warto poświęcić kilka godzin na doskonalenie i analizowanie swojej gry na turnie, bo na pewno się to opłaci.

Czy powyższe błędy wyglądają znajomo? Czujesz, że musisz popracować nad swoją grą? Zapoznaj się z naszymi innymi artykułami.

X Informacje o plikach cookie

Żeby lepiej korzystało Ci się z naszej strony, na Twoim komputerze umieszczamy pliki cookie. Ustawienia tych plików możesz zmienić w dowolnym momencie. Jeśli tego nie zrobisz, uznamy, że wyrażasz zgodę na ich przechowywanie.